Przepis jak zrobić bardzo dobre wino – domowej roboty

Jak zrobić dobre winoWina można robić na bardzo różne sposoby, jest to szeroka tematyka – dająca naprawdę duże możliwości zarówno pod względem smaku jak i techniki przygotowania.

W tym temacie postaram się przedstawić przepis na dowolne wino – jakie w smaku będzie znacznie lepsze od zdecydowanej większości innych typów domowych produkcji.

Kluczowe w zrobienie bardzo dobrego domowego wina jest to, co do niego się zastosuje oraz w jaki sposób się je robi. Na początku warto przygotować wszystkie przydatne narzędzia a potem składniki.

Do zrobienia winna idealnego najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie balonu – gąsiora czy jak kto woli baniaka wykonanego ze szkła, a nie wiadra fermentacyjnego z tworzywa sztucznego. Moim zdaniem ma to duże znaczenie. Także używam rurek fermentacyjnych wykonanych ze szkła, a nie plastiku – gdyż te drugie czasami mają mikro nieszczelności poprzez zgrzewy plastiku. Oczywiście korek dobrze gdy będzie gumowy lub sylikonowy, aby dobrze się spasował i był szczelny.

Składniki do wykonania genialnego w smaku wina:

Dowolne świeże owoce lub warzywa – w zależności od chęci rodzaju trunku. Tutaj bardzo ważna informacja, jaka odróżnia wysokiej jakości wino od zwykłego domowego lub kupnego – wykorzystujemy 100% soku bez rozrabiania go wodą. Wykorzystuje się w całości sam sok do nastawu.

Bardzo przydatne w tworzeniu doskonałego winna jest także kwasek cytrynowy – drożdże lubią środowisko kwaśne, można dodać kwasek cytrynowy do nastawu, aby był on dobrym kondensatorem procesów jak i przeciwutleniaczem. Można na balon 5 litrowy dodać go nawet 3 duże łyżki.

Cukier to kolejny niezbędnik do tego procesu. Cukier ma za zadanie żywić droższe, aby one mogły zjadając go tworzyć alkohol. Na początku nie bójmy się sypać dużo cukru – gdyż on i tak zostanie zredukowany poprzez pracę drożdży. Do baniaka 5 litrowego można użyć go nawet na wstępie 1,5 kilograma, dobrze rozpuszczonego w nastawie.

Ostatni z 4 niezbędnych składników to oczywiście drożdże winiarskie. Tutaj do wyboru jest cała masa różnego rodzaju drożdży – można wybrać kierowane do wina czerwonego, białego, cięższego lub lekkiego czy deserowego lub po prostu tak zwane uniwersalne. Także są różne typy bazujące na sproszkowanych lub zagnieżdżonych na owocach lub także w formie ciekłej (płynnej).

Osobiście polecam wybierania uniwersalnych do win białych i czerwonych. U mnie sprawdzają się bardzo dobrze przy dosłownie każdym rodzaju nastawu. W razie stwierdzenia, że coś jest nie tak z trunkiem warto w przyszłości testować inne drożdże – osobiście używam fermivin uniwersalne. Paczka na 10-35 litrów – mimo to, daję około połowę paczki na 5 litrów, aby szybciej przechodziła fermentacja.

Klejonym krokiem do doskonałego własnego wina jest wlanie soku do balona do około 8/10 pojemności. W osobnym naczyniu należy rozmieszać drożdże z cukrem oraz kwaskiem cytrynowym wraz z sokiem (8/10 wypełnienia balonu to jest razem z tą rozmieszaną zawartością).

Ostatni krok jaki może być przydatny, choć nie jest obowiązkowy to pokrojenie kilku owoców z jakich robiło się wino i wrzucenie ich cząstek do nastawu w balonie – one będą intensyfikowały smak i aromat.

Całość należy szczelnie zamknąć korkiem i rurką fermentacyjną wypełnioną wodą. Można także zamieszać kilka razy zawartość ruchem kulistym. Takie wstrząśnięcia zawartości gąsiora powinny być wykonywane raz na dzień lub choć raz na kilka dni – szczególnie w początkach pracy (fermentacji) tego trunku.

Po kilkunastu dniach – do około miesiąca czasu można z baniaka usunąć kawałki owoców oraz filtrować zawiesinę. Należy także co jakiś czas sprawdzać czy wino jest jeszcze w dobrej proporcji cukrowej na smak. Jeśli się je zostawi samemu sobie, to zacznie przeciągać się ku wytrawnemu aż do całkowitego zgorzknienia (zoctowania).

Wino gdy stwierdzimy że jest za mało słodkie należy dosłodzić, puki jeszcze żyją drożdże (wino pracuje) do stanu jaki nam odpowiada i ponownie zamknąć. Do zlewania czekamy aż przestanie całkowicie pracować – tylko wtedy można je przelewać do butelek.

Butelki do zlewania także proponuję wykonane z ciemnego szkła a nie przezroczyste. Także zachęcam do wykorzystania korków syntetycznych, jakie są szczelne i sterylne a nie standardowych z korka – tradycyjne często mają nieszczelność oraz potrafią zainfekować trunek bakteriami, takich problemów nie ma z korkami sylikonowymi lub z innego elastycznego tworzywa. Wino odstawiam zawsze pionowo – tylko w przypadku korków tradycyjnych powinno one leżakować, aby korek nie wysychał.

To w zasadzie wszystko co trzeba wiedzieć – aby przyrządzić genialne w smaku wino domowej roboty. Wykonane w ten sposób będzie smakowało wielokrotnie lepiej, niż typowe wina kupne czy samodzielnie wykonane przez większość osób – tą różnice każdy wyczuje i to bardzo szybko. Zapraszamy do kolejnych tematów w serwisie.

5 komentarzy

  1. Dzięki za zebranie w jednym miejscu tych informacji, teraz już wiem, jak robić lepsze wina:)

    Madzia
  2. Muszę przyznać że faktycznie skład jak i przepis wygląda świetnie. Właśnie czegoś takiego mi brakowało, fachowo i przejrzyście wyjaśnione na jakiej bazie robić dobre trunki. Zabieram się za tworzenie gdy tylko będzie owoc w promocji lub już własne na drzewach.

    Gosiek
    1. Sok jak w filmie, albo sokownik, albo sokowirówka albo wyciskarka wolnoobrotowa. Sok kupny nie jest dobry bo nie ma w sobie zawiesiny a ona też jest potrzebna.

      Open YouWeb
  3. Zrobiłem według tego przepisu wiele owocowe – może zrobiłem to jeszcze nie do końca bo dopiero pracuje. Ale wydaje się, że będzie przepyszne. Sam sok już jest genialny a co dopiero będzie w smaku jak już skończy i nabierze mocny. Dzięki za ten przepis i wskazanie aby to był sam sok, super sprawa.

    Kamil Gortych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.