Jak łowić ryby

jak lowic rybyZnajdą się tutaj różne informacje o rodzajach ciężarków jakie zakładamy na wędkę, przynęty na haczyku, wysokość wystawionej antenki nad wodę spławika, rodzaje zarzucania wędki (bat, spód, bok), rodzaje brania ryb widoczne na spławiku i zacinanie gdy spławik przyjmuje daną pozę, przepony na haczyki i żyłkę oraz sposoby topienia żyłki.

Wszystko to pomoże nie tylko dopasować się do łowiska ale także zwiększy szanse na złowienie ryby, tutaj bardzo dużo ma do rzeczy sygnalizacja spławika jak i kilka innych rzeczy.

Ciężarki wędkarskie – są to obciążniki jakie ustawiają nasz spławik w pozycji pionowej lub też zatapiają naszą przynętę do łowienie spod gruntu. W przypadku spławików należy zawsze układać ciężarki od największego od spławika do najmniejszego – najlepiej używać kulkowych zaciskanych na żyłce. Zakładamy ich tylko tyle aby antena spławika była dobrze widoczna w pozycji pionowej. Inne typy ciężarków stosowane są do łowienia z gruntu, czyli tak zwane bomby i łezki.

Przynęta rybacka na haczyku – to wszystko co ma skłonić rybę do złapania się na haczyk. Jak zakładać przynętę, otóż należy zawsze starać się tak ją umocować aby nie było widać grotu haczyka czyli jego ostrza. Powinien być on schowane w cieście czy czymś innym. Kulek na haczyk także nie wybieramy za dużych lecz tylko takie aby wyglądały foremnie na haczyku.

Wysokość antenki spławika wędkarskiego – jest to ważna sprawa aby nie była ona za mocno zanurzona, jak i nie za mocno wystająca zmniejszając czujność spławika. Zawsze musi być tak by cała antenka była nad wodą a wieńczenie spławika czyli zaokrąglenie do 5 mm także nad wodą.

Często jest to zaznaczone na spławikach. Zanim wyjedziemy nad ryby dobrze jest sprawdzić nasz spławik w wiadrze z wodą  aby go dobrze zgruntować. Powinien on być łączony nie na przelotki jakie są na nim lecz na nasze koszulki do żyłki, zapewnia mu to dynamiczność jakiej nie ma na oryginalnych wieńczeniach.

Rodzaje zarzucania wędki – jest ich sporo ale stosuje się fundamentalne 3. Pierwszy z nich to poluzowanie korby kołowrotka i zarzucenie wędką na wzór bata czyli jakby za pleców. Taki rzut jest najdalszy i najmniej celny jeśli musimy w coś koniecznie trafić np. oczko wyczyszczone do połowów.

Następnie rzut z boku działa na tej samej zasadzie co poprzedni lecz wędkę zarzucamy bocznym rzutem, celność jest tutaj większa ale łatwo zahaczyć o chaszcze jeśli są na brzegu oraz blisko leci. Ostatni styl to popuszczenie kołowrotka i puszczenie żyłki z przynętą od nas na kształt żurawia – celność jest bardzo duża a odległość przeciętna.

Rodzaje brań ryb widoczne na spławiku – co ryba to bierze inaczej ale można w tym wszystkim znaleźć wspólne mianowniki. Zazwyczaj jest to pociąganie spławika w boki i przystawanie, oznacza to że ryba jeszcze nie jest gotowa, tak samo z zanurzeniem w jednym miejscu i wypuszczaniem.

Takie zabawy zazwyczaj oznaczają że małe rybki interesują się naszą przynętą. Spławik leży na wodzie – oznacza to że jakaś większa rybka się nim poważnie zaczęła interesować – często zacięcie oznacza złowienie choć lepiej poczekać na pewniaka. Przechylenie w bok lub krążenie wkoło – oznacza zainteresowanie ale na razie brak możliwości zacięcia.

Zacinanie ryby po spławiku – jest kilka charakterystycznych zachowań spławika które mówią nam że należy zaciąć. Jako pierwszy oczywisty gdy spławik cały się zanurzy pod wodą i jest pod nią około 3 sekundy. Następny gdy spławik płynie widocznym ruchem w jedną stronę, oraz gdy się zanurza i płynie w jedną stronę. A także czasami o wcześniej wspomnianym położeniu spławika się na wodzie także należy zacinać.

Przepony na haczyku i żyłce – jest to pętelka wiązana po to aby nie mocować haczyka na rybach lecz aby zaczepiać go szybko – łączka na rybach. To cieńsza żyłka przywiązana do haczyka z pętelką na końcu oraz pętelka na żyłce głównej przez którą przekłada się tą od haczyka i zacieśnia. To zapewnia nam zerwanie tylko haczyka a nie całego sprzętu oraz szybkość w zmianie haczyka czy zakładaniu nowego.

Zatapianie żyłki – jest to przydatne i należy robić tak jeśli żylaka sama nie tonie. Aby zatonęła wystarczy zamoczyć ją w płynie do naczyń to wystarczy aby na rybach szła ona na dno za przynętą a nie pływała po wierzchu. Dlaczego to robimy – otóż wiatr nie ściąga nam przynęty tak szybko jak i ryba nie widzi naszych kombinacji. Zapraszamy do pozostałych artykułów.