Jak zrobić kawę z żołędzi – how To Make Acorn Coffee

Kawa z żołędziHow To Make Acorn Coffee – czyli nic innego jak zrobić pyszną kawę z żołędzi.

Na początku należy zwrócić uwagę na to, że żołędzie należy zbierać dopiero gdy opadną z drzew – wtedy są już nadające się do użycia, nie należy wybierać tych zielonych oraz robaczywych czyli z dziurkami w pancerzu. Żołędzie są zdrowe przez co także różne robaki często starają się je drążyć jak przykładowo typowe orzechy.

Zbierać je najlepiej jest oczywiście w lasach z dala od osiedli miejskich aby były zdrowsze i bez naciągnięcia ołowiem – to oczywiście działa na tej samej zasadzie jak wszystkie owoce czy warzywa – czyli im dalej od miast tym lepiej. Najlepiej wybierać te ładne w skorupce oraz jaki nie leżą w błocie ale na liściach czy trawie i nie są uszkodzone.

Następnie można je odrobinę osuszyć a kolejnym krokiem będzie ich obranie. Dobrze także zdjęć z nich łupinę oraz powłokę osłonową. Następnie środek można przekroić na mniejsze elementy – można drobno go posiekać aby szybciej oddał kleik.

Warto to w kolejnym kroku zalać wodą i przegotować dość dokładnie. Wodę można wylać pozostawiając tylko żołędzie – idealnie wykonuje się to na głębokiej patelni.

Następnie dobrze jest odrobinę podsmażyć żołędzie bez wody na patelni tak aby stały się suche i podrumienione. Kolejny krok to ich rozdrobnienie w moździerzu lub czymś takim – może być młynek. I wrzucenie tego do wrzącej wody aby powstała normalnie zaparzona kawa.

Jeśli zrobimy więcej gotowych do parzenia żołędzi na kawę to można przechowywać je w foliowym woreczku o ile są całkowicie suche lub papierowym jeszcze do przesuszenia – choć musi być to trzymane w cieple i bez wilgoci.


Kawa z żołędzi ma oczywiście inny smak niż ta typowa, jest to po prostu inny produkt. Jest ona również zdrowa i pobudzająca a co więcej spożywcza. Tego typu rozwiązania są bardzo dobrym pomysłem na biwakach i stanowią jeden z elementów wiedzy z zakresu surwiwalu.

Zdecydowanie warto samemu wypróbować jak ona będzie smakować – jej smak jest znacznie bliższy kawy zbożowej niż tej tradycyjnej.

Wykonanie jej to nic trudnego i wcale nie tak wiele pracy. Zapraszamy do spróbowania oraz do kolejnych tematów w serwisie.

5 komentarzy

  1. Trzeba to przyznać że ta kawa jest znacznie lepsza niż myślałem, jakiś czas temu zrobiłem na bazie tego wpisu z filmu i myślałem że wykrzywi mnie czy coś a tutaj nie – delikatny posmak orzechowy. Bardzo pozytywnie się zaskoczyłem smakiem, wymaga ona trochę obróbki ale jest tego mim zdaniem warta.

    Sebastian
  2. Dostałem linka do tego materiału od znajomego i dwa dni temu zrobiłem sobie taką kawę, niestety to prawda że zajmuje bardzo wiele czasu jej przygotowania po przez podpalanie i zmianę wody. Natomiast co do samego smaku na pewno jest bardzo oryginalna i ciekawa. Dałem u siebie gościom do picia nie mówiąc że to z żołędzi i uwaga – mówili że to kawa zbożowa – bo ma faktycznie podobny do niej smak. Ogólnie super sprawa na własną kawę.

    Marcin Kos
  3. Zachęciło mnie to do sprawdzenia jak ta kawa faktycznie będzie smakować. Muszę wybrać się do jakiegoś lasu i nazbierać zdrowych dojrzałych żołędzi. Wyszukałem w sieci więcej na jej temat o smaku i piszą faktycznie że albo orzechowy albo jak zbożówka ma smak. Co więcej wychodzi na to że jest nawet dość mocno zdrowa z różnych artykułów. Chyba pora spróbować nowe doznania za jej pomocą. Dzięki.

    Wolsztyn
  4. Jestem zachwycona smakiem tej kawy, akurat mam dęby obok domu na wsi więc nie było problemu z żołędziami. Na początku jeszcze myślałam a może to jakieś będzie bardzo beee a tutaj miłe zaskoczenie delikatnego smaku. Tylko jak ktoś robi to bardziej opłaca się przygotować jej dużą ilość – bo mała to bardzo pracochłonna więc lepiej na zapas. Sama dosuszyłam już w jutowym worku małe zapasy. Na pewno będzie dość często u mnie gościła bo smak jest bardzo fajny.

    Agata Kowart
  5. Jak dla mnie smakuje jak zbożówka, wcale nie czuję w niej żołędzi a raczej to samo co w kawie zbożowej. Tylko aby były zdrowe żołędzie i nie surowe jeszcze z zielonym wkładem a same dobrze dojrzałe oraz zdrowe. Robiłem już taką kawę kilka lat temu, teraz mi przypomnieliście o tym ponownie, jest zachodu z jej przygotowaniem ale można robić zapasy a w smaku na pewno godna polecenia. Oraz receptura mojego dziadka – dodać do parzenia odrobiny tymianku – smak powala super nutą.

    Olgierd Marcin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.